Płytki w garażu

Ułożone płytki w garażu czyli mały przerywnik między kolejnymi, większymi projektami. (Fajnie jak po latach klienci nie zapomnieli numeru telefonu).

Stan na dzień dobry to betonowa posadzka, dawno temu malowana jakąś farbą, której miejscami już nie ma, a te pozostałe resztki trzymają się wyjątkowo mocno. Posadzka niezbyt równa, brak płaszczyzny i spadek nie w tą stronę co potrzeba. Założeniem była minimalizacja kosztów więc równanie podłoża, nadanie odpowiednich spadków nie wchodziło w rachubę. Ma być czysto i praktycznie.

Jedyną ingerencją w posadzkę było jej skucie na długości ok. 50cm od metalowego progu i szerokości garażu. Tak by płytki zrównały się płaszczyzną właśnie z tym metalowym progiem.

Materiały:

płytki w garażu
rozmierzanie płytek na posadzce
P1110369
posadzka gruntowana preparatem Grunto-Plast oraz przesmarowana na „ostro” zaprawą klejową
P1110367
układanie płytek na tzw. podwójny grzebień czyli podłoże i płytka smarowana klejem przy pomocy pacy grzebieniowej
P1110396
tu już zaprawa fugowa nałożona i pierwsze jej zmywanie
P1110414
tu już po drugim zmywaniu, jeszcze przynajmniej jedno
P1110418
jeszcze trochę mokra posadzka po trzecim zmywaniu, fuga Atlas jak zwykle zdała egzamin

Płytka gresowa nie była zbyt wymagająca i na spokojnie przecinarka Rubi TR60 dała radę. Do tego lekkie wspomaganie szlifierką kątową z tarczą Żbika. Polecam zaprawy fugowe Atlas, łatwe wykonaniu, niemal same się profilują. Trzeba jednak przestrzegać proporcji mieszania. Przelanie wodą skutkuje zazwyczaj miejscowymi odbarwieniami.

Czy płytki w garażu, nie takim przy domowym, tylko garażu osiedlowym sprawdzają się w użytkowaniu?

Polecam również tekst o układaniu płytek w kuchni nad kamiennymi blatami roboczymi.

Jeden komentarz

  1. Pingback: Jak układać płytki w garażu - video - COLOR

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *